Azorra i Embraer podpisały podczas targów Farnborough International Airshow 2026 umowę obejmującą zakup 20 samolotów E190F w wersji cargo (P2F) oraz prawa zakupu kolejnych dziesięciu maszyn. To jedno z największych dotychczasowych zamówień na nowy program frachtowych E-Jetów i jednocześnie wejście leasingodawcy na rynek leasingu samolotów cargo.
Zamówienie następuje zaledwie kilka miesięcy po wejściu do eksploatacji
pierwszego embraera E190F, który rozpoczął służbę operacyjną w marcu bieżącego roku.
Azorra stawia na rozwój segmentu cargo
Jak podkreśla prezes Azorry John Evans, decyzja o inwestycji wynika z wieloletnich doświadczeń firmy z rodziną E-Jet oraz rosnącego zapotrzebowania na przewozy ekspresowych przesyłek lotniczych.
– E-Freighter jest naturalnym rozwinięciem historii E-Jetów, łącząc sprawdzoną konstrukcję z rozwiązaniem odpowiadającym potrzebom dynamicznie rozwijającego się rynku cargo. Wierzymy zarówno w potencjał samego samolotu, jak i możliwość wydłużenia cyklu życia tych maszyn – powiedział Evans.
Według Azorry E190F ma stanowić atrakcyjną alternatywę dla starszych frachtowych Boeingów 737. Producent i leasingodawca wskazują na niższe koszty eksploatacji, zgodność z normami hałasu Stage 4 oraz korzystne parametry operacyjne, wspierane dodatkowo przez program obsługi silników CF34 oferowany przez Azorrę.
Embraer liczy na wzrost popytu
Prezes Embraer Commercial Aviation Arjan Meijer podkreślił, że zamówienie stanowi potwierdzenie rosnącego zainteresowania średniej wielkości samolotami cargo.
– To ważny etap naszej wieloletniej współpracy z Azorrą. Zamówienie jest silnym potwierdzeniem potencjału programu E-Freighter i odzwierciedla rosnące zapotrzebowanie na efektywne, odpowiednio dobrane pod względem wielkości rozwiązania dla rynku przewozów towarowych – powiedział Meijer.
Z kolei szef Embraer Services & Support Carlos Naufel zwrócił uwagę na znaczenie globalnego zaplecza serwisowego producenta, które ma zapewnić wysoką dostępność operacyjną nowych samolotów cargo.
E190F wypełnia lukę na rynku
E190F powstał na bazie sprawdzonej platformy E-Jet i jest przeznaczony dla operatorów realizujących szybkie przewozy ekspresowe oraz obsługujących regionalne siatki połączeń cargo. Samolot oferuje ponad 100 m³ przestrzeni ładunkowej na pokładzie głównym i dolnym oraz może przewozić do 13,5 tony ładunku.
Według Embraera nowa konstrukcja ma wypełnić lukę pomiędzy dużymi turbośmigłowymi samolotami transportowymi a klasycznymi wąskokadłubowymi odrzutowcami cargo. Producent deklaruje, że E-Freighter zapewnia około 30 proc. niższe koszty operacyjne od starszych samolotów wąskokadłubowych przy porównywalnym zasięgu i pojemności, a jednocześnie oferuje o 35 proc. większą przestrzeń ładunkową oraz ponad trzykrotnie większy zasięg niż największe frachtowe samoloty turbośmigłowe.
Nowy kierunek dla Azorry
Umowa oznacza również wejście Azorry na rynek leasingu samolotów towarowych. Spółka stanie się jednym z pierwszych leasingodawców oferujących przewoźnikom embraery E-Freighter. Maszyny mają znaleźć zastosowanie przede wszystkim na rynkach o wysokim potencjale wzrostu, takich jak Ameryka Łacińska, Azja Południowo-Wschodnia, Bliski Wschód oraz Afryka.
To kolejne duże zamówienie Azorry złożone u brazylijskiego producenta w ostatnich tygodniach. W czerwcu 2026 r. leasingodawca
zamówił 15 dodatkowych embraerów E195-E2, uzyskując jednocześnie prawa zakupu kolejnych 15 egzemplarzy. Po tej transakcji portfel potwierdzonych zamówień Azorry na samoloty rodziny E2 wzrósł do 54 maszyn, a cały program E2 przekroczył poziom 500 zakontraktowanych samolotów.
Frachtowce Embraera
E190F może przewozić ładunek użyteczny o masie do 10 700 kg (23 600 lb), a E195F do 12 300 kg (27 100 lb).
Zasięg każdego z nich wynosi kolejno 4 259 km (2 300 nm) oraz 3 889 km (2 100 nm). Sumując miejsce pod podłogą i na pokładzie głównym, maksymalna ładowność E190F wynosi 13 500 kg. Do tej pory Embraer zabezpieczył zamówienia na 80 takich maszyn, a amerykański
lessor Regional One jest pierwszym odbiorcą tych samolotów.